2013/01/13

MAKE UP***

W związku z tym, że pogoda nie sprzyja dzisiaj do robienia zdjęć, postanowiłam stworzyć "post kosmetyczny" i pokazać Wam na co zwracam uwagę w makijażu i jakich kosmetyków używam. Wielką znawczynią makijażu nie jestem, żadnego kursu wizażu nie ukończyłam,ale jak chyba każda kobieta lubię się malować:)


Zacznę więc od bazy:




NA NOC wklepuję krem ZIAJA z serii ULGA- ujędrniający i redukujący podrażnienia. Krem jest delikatny, łagodzi zaczerwienienia, świetnie nawilża skórę, ma lekką konstystencję i ładny zapach, idealny dla wrażliwej cery.

POD OCZY używam również kremu ZIAJA-seria SOPOT. Używam go zarówno na noc jak i rano, przed nałożeniem podkładu. Mimo niskiej ceny, jest naprawdę dobry. Przy dłuższym stosowaniu (ok 1 miesiąc)spojrzenie wydaje się być świeże a cienie lekko rozjaśnione.

________________________________________________________________________________________________________________



RANO przed użyciem podkładu stosuję krem BB GRANIER. Jest rewelacyjny! Nawilża i odświeża a dzięki temu że ma w składzie troszkę podkładu- matuję cerę i wyrównuje zaczerwienienia. Na co dzień ograniczam się tylko do użycia kremu BB i korektora-miejscowo.

PODKŁADÓW wyprobowałam już naprawdę wiele. Poszukiwałam czegoś, co ukryje niedoskonałości i sprawi, że cera nie będzie się błyszczeć. Po wielu próbach(raczej tych nieudanych) zdecydowałałam się na VICHY. I to był strzał w 10! Latem stosuję podkład z serii NORMADERM, z racji tego że jest lżejszy, a w sezonie jesienno-zimowym DERMABLEND 25 nude, który trochę mocniej kryje. Oba podkłady są świetne. Cena niestety nie jest niska, ale przyznam że są niesamowicie wydajne. (Zanim zdecydowałam się na zakup używałam bezpłatnych próbek, które są dostępne w każdej aptece, wystarczy tylko zapytać:)

KOREKTOR w sztyfcie jest w moim przypadku niezbędny- niedoskonałości, zaczerwienienia. W tym przypadku tak samo jak z podkładem- przetestowałam już naprawdę wiele opcji. Ostatnio wpadł mi w ręce PODKŁAD w sztyfcie MAX FACTOR -pan stik(dostępny w 3 odcieniach-mój odcień najjaśniejszy-true beige 12). Używam go jako korektora. Jest niesamowity, świetnie kryje i wtapia się w skórę. Niektórym może przeszkadzać jego intensywny zapach-lekko kadzidłowy. Pod oczy używam korektora RIMMEL-stay mate (010 ivory).

PUDER używam bardzo sporadycznie-jest to MAX FACTOR.

_________________________________________________________________________________________________________________



RÓŻ DO POLICZKÓW-lubię odcienie różowo-brzoskwiniowe. Kiedyś moim numerem 1 był RIMMEL match perfection, a teraz LOREAL-le blush 120. Ma przepiękny odcień, długo się utrzymuje i ma śliczny, malinowy zapach.

________________________________________________________________________________________________________________

A TERAZ PO krótce, jakich kosmetyków używam do makijażu OCZU i UST.


CIENIE- w tej kwestii stawiam na brązy, złoto i bardziej stonowane odcienie.  







Moje ulubione cienie to CLINIQUE , ISA DORA 86 leopard,



 oraz paletka ze Sleeka- oh so special 658


kolorowej paletki (SLEEK acid 570)używam raczej w sezonie wiosenno-letnim

obie kupiłam na kosmetykomania.pl



KREDKA- do pokreślenia linii wodnej-biało-perłowa kredka e.l.f , a do górnej- MAYBELLINE 33 black. Czasem używam kolorowych linerów w kredce-AVON.



EYELINER-czarny INGRID i AVON-kreska jest intensywna i matowa.



TUSZ DO RZĘS-uwielbiam długie i podkręcone rzęsy, ale nie sklejone. Najlepszy jakiego używałam to klasyczny tusz MAX FACTOR-2000 calorie. Ostatnio zaryzykowałam i skusiłam się na tusz LOREAL-mega VOULUME collagene- wart polecenia! mogę polecić również MAYBELLINE the colossal volum'.

BRWI z reguły mam ciemne,ale podkreślam je delikatnie tuszem do rzęs.

__________________________________________________________________________________________________________________



USTA-jestem zwolenniczką modno podkreślonych ust-klasyczna czerwień czy fuksja. Cielistych szminek raczej nie używam.SZMINKI -Rimmel 300 electric plum, Maybelline precius ruby 563,Eveline 413 platinum, Rimmel 900 pink blush.

_________________________________________________________________________________________________________________


PAZNOKCIE- klasyczna czerwień, biel lub czerń. Ostatnio złoto.

_________________________________________________________________________________________________________________



No i na końcu coś bardzo ważnego- PERFUMY. Lubię mocne, zmysłowe zapachy. Na pierwszym miejscu są DIOR-hypnotic poison oraz CALVIN KLEIN-in2U. Typowo orzeźwiające, letnie zapachy, którę lubię to RALPH LAUREN-ralph oraz DKNY- be delicious fresh blossom.


Malując się na co dzień nie używam tych wszystkich kosmetyków naraz. Krem BB, pokład lub korektor, róż po policzków i kreska albo wytuszowane rzęsy;) tyle...



pozdrawiam Was kochani:*

6 komentarzy:

  1. świetny post ;)
    Ps.zapraszam na bloga - jest konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne odcienie pomadek :) fajny post :)

    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com

    http://kmch.photography.pinger.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. też używam in2u! :) powiedz czy ta biała kredka z elfa jest fajna, miękka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona jest bardziej perłowa niż biała:) ale jest dobra, miękka:):)

      Usuń
  4. Super post :) fajnie się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pościk, ciekawy i wszystko ładnie opisane . Po przeczytaniu chyba się skuszę na użycie produktów Garnier BB i podkładu Vichy . ;) Mam nadzieję,że i mojej cerze posłużą . również zaciekawiły mnie Twoje krem , uwielbiam firmę Ziaja głównie z mleczek do demakijażu, mydeł po prysznic i ich pięknych zapachów ale nigdy nie skusiłam się jeszcze na krem . Ale tym razem zakupię . Dziękuję ;*

    Będę OBSERWOWAŁA z chęcią . ;)
    Pozdrawiam Sarasta ;*

    http://sarahworlds90.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za szczere wypowiedzi:) Komentarze, które przekroczyły poziom przyzwoitości i kultury, będą usuwane. Pozdrawiam serdecznie:))