2014/01/16

SPACER PO LUBLINE

Nowy Rok zaczęłam od bardzo długiej jak dla mnie przerwy w blogowaniu. Złożyło się na to kilka czynników, ale jedno jest pewne- ZRESETOWAŁAM się na 100%. I teraz mogę ponownie ruszyć w 2014 rok z nowymi postami, stylizacjami i zrealizować kilka swoich pomysłów:) 
W dzisiejszym poście zabieram Was na spacer po Lublinie. Mieście, które ma dla mnie szczególne znaczenie, bo zostawiłam w nim cząstkę siebie i tysiące cudownych wspomnień. Mieście, które ma w sobie tyle uroku i wdzięku, że nie sposób tego nie zauważyć... Lublin to jedno z tych miejsc, do których zawsze wracam z wielką przyjemnością.


W temacie stylizacji. Pierwsze skrzypce gra tutaj czarny długi płaszcz, który marzył mi się od dłuższego czasu. Ten kupiłam za (Uwaga) 1zł! w second-handzie:)
Reszta zestawu to połączenie moich ulubionych elementów-bardzo wygodnych skórzanych spodni oraz szerokiego swetra. Niby taki "zwyklak", ale na co dzień zdecydowanie preferuję taki styl.

Zostawiam Was ze zdjęciami i zasiadam za stery maszyny do szycia:) buziaki!


ZAPRASZAM NA WYPRZEDAŻ 


płaszcz topshop (sh)/ sweter choiesspodnie ZARA / torba stradivarius / buty vagabond / szalik sh

18 komentarzy:

  1. piękna stylizacja i Ty ;) Lublin także niczego sobie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny zestaw, szalik i sweter są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz przecudnie, nonszalancja i klasa! A zdjęcia piękne, zwłaszcza drugie!

    OdpowiedzUsuń
  4. zestaw super i te zdjęcia:D<3
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. tesknie za Lublinem od 3 miesiecy tam nie mieszkam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia! drugie jest fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia i genialny look :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Płaszcz jest mega - taki łup z sh to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam w tym miejscu nie raz, nie dwa! Pięknie ukazałaś jego piękno i swoją stylizację :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się takie połączenia :) chociaż nie ukrywam, że w ostatnim czasie widzę dużo połączeń - czerń, szarość+obowiązkowy czerwony szal w kratę i pewnie za nie długo się to przeje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenia czarni i szarości od zawsze mocno nadużywam, ale to wynika z mojego uwielbienia do tych barw:) a co do szalików w kratę, to się z Tobą zgodzę;) pojawiają się wszędzie, ale szkoda że dopiero teraz jest na nie taki szał! przecież od zawsze wiadomo że krata jest genialna...

      Usuń
  11. Awesome pics, i loved the style of your clothes :D
    Very great blog you got

    http://heyhadrien.blogspot.com/2014/01/blue-day-on-dock.html

    OdpowiedzUsuń
  12. ale masz szczęście, że upolowałaś ten płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne zdjęcia, stylizacja też na plus;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak najbardziej w moim stylu. Podoba mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ahh ten Lublin:) ja już się nim nawierzyłam;)
    +szalik + rękawiczki są świetne! a właśnie- skąd rękawiczki?:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za szczere wypowiedzi:) Komentarze, które przekroczyły poziom przyzwoitości i kultury, będą usuwane. Pozdrawiam serdecznie:))